Druga wersja bloga :

Julie^^ znowu będzie dla Was pisać recenzje! Nie jestem na razie popularna , to jest adres mojego starego bloga z którego przynajmniej moje przyjaciółki mogą mnie kojarzyć: http: recenzje-julie.blog.onet.pl

Wpisy

  • sobota, 29 grudnia 2012
    • Recenzja filmu Hobbit: Niezwykła Podróż

      Byłam na Hobbicie! Czekałam na ten film i czekałam...! Ale to nie wszystko! Byłam w kinie o 21:30 oraz na wersji 48 klatek na sekundę. Nie wiem czy jest jakaś różnica między "zwykłą" wersją, muszę obejrzeć np. na DVD i ocenię. Postanowiłam , że od tej recenzji między tekst będę dodawać zdjęcia z filmu. To wiąże się z dłuższym pisaniem moich recenzji, żeby ten tekst był trochę dłuższy.

       Pewnie większość dorosłych zna fabułę filmu, ale tak na wszelki wypadek (bo raczej czytają mnie niektórzy ludzie ze szkoły) ją przybliżę: Hobbit Bilbo Baggins - taki jakby wujek Frodo, znanego z Władcy Pierścieni - wiedzie życie szanowanego i punktualnego niziołka. Wszystko zmienia się jednak, kiedy Gandalf zaprasza krasnoludy na kolację do Bilbo. Dzięki nim Hobbit przeżywa niesamowitą przygodę. Jednocześnie pokaże krasnoludom, że niziołek nie koniecznie jest bezbronny :)

      Na początku myślałam, że początek będzie się rozkręcał i rozkręcał, skoro film trwa 3 godziny, a jest podzielony na 3 części. Jednak bardzo się pomyliłam :) Od razu (a właściwie kiedy widzimy już młodego Bilbo) film się rozkręca. Aktor grający Bilbo - czyli Martin Freeman (klikając na nazwiska aktorów w mojej recenzji przeniesiecie się na stronę gdzie możecie co nie co o nich poczytać) świetnie pasuje do swojej roli, dzięki niemu miałam wrażenie, że jestem tam obok. Trochę ciężko było mi się na początku przyzwyczaić do tych 48 klatek na sekundę, jednak później obraz faktycznie był płynniejszy, a później już tego w ogóle nie zauważałam. Ale wróćmy do tematu :) Od razu polubiłam wszystkie krasnoludy!

      Zrobię taki ranking TOP 13 krasnoludów :D 

      1. Thorin Dębowa Tarcza - Richard Armitage

      2. Kili - Aidan Turner

      3. Balin - Ken Stott

      4. Ori - Adam Brown

      5. Bofur

      6. I reszta na tym samym poziomie :D

      Najbardziej podobała mi się scena z Trollami i Kamiennymi olbrzymami. Co jeszcze mi się bardzo podobało? Chyba każdy zgadnie - Gollum! :D Byłam na wersji z napisami, nie wiem więc jak prezentuje się polski dubbing, dlatego dodaję imię i nazwisko aktora który podkładał głos w oryginalnej wersji: Andy Serkis oraz polskiego dubbingera: Borysa Szyca :D Nie wydaje mi się, żeby dubbing był dobry, ale nie wypowiadam się, bo nie oglądałam z dubbingiem.

      Niestety, muszę już kończyć z recenzją, bo bardzo się śpieszę, dlatego moja recenzja może być trochę chaotyczna i taka na szybko napisana, przepraszam za to! :) 

      Pozdrawiam, Wasza Julie^^ 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Recenzja filmu Hobbit: Niezwykła Podróż”
      Tagi:
      Autor(ka):
      julie121001
      Czas publikacji:
      sobota, 29 grudnia 2012 12:45
  • czwartek, 27 grudnia 2012
  • środa, 26 grudnia 2012
    • Recenzja gry "The Book of Unwritten Tales"

      Do recenzji podchodzę już trzeci raz!!! :) Chciałabym przeprosić, że tak długo nie dodawałam nic na bloga. Chcę też oficjalnie ogłosić, że recenzja "Kronik Wardstone" oraz dział recenzji o aplikacjach na androida nie zostaną dodane na bloga. Ale przejdźmy do recenzji.

       W oczy od razu rzuca się wspaniała grafika gry. Już od menu głównego nas zachwyca. 

      Fabuła gry jest pomieszana z różnych filmów, książek i gier. Mały gnom, Wilbur, dostaje pierścień od starego gremlina, musi dać go Arcymagowi. Elfka Ivo również jest zamieszana w przygodę, wyrusza ona do domu gremlina aby odnaleźć starą księgę. Wkrótce obie postacie stają na swej drodze. Dołącza również do nich pirat Nate. Nawet się nie spodziewają, jaką przygodę przeżyją. Wszystkie trzy (a właściwie cztery :)) postacie mają kompletnie różne charaktery. Wilbur to lekko naiwny, niedoświadczony gnom, Ivo to piękna elfka, która nie ufa byle komu, a Nate...  Sami musicie odkryć jego osobowość :) 

      Gra jest BARDZO ciekawa. Można się łatwo wciągnąć. Gra starcza na 20 godzin rozgrywki, ja jednak przeszłam trochę szybciej ;) Dialogi śmieszą i nawiązują do współczesnych rzeczy czy zachowań. Gra dostaje ode mnie wielki plus za zadania. Nie są one bezsensowne jak w niektórych grach RPG, nie ma czegoś takiego : idź i znajdź moją magiczną różdżkę skoro już tak się namęczyłeś. 

      Uważam, że gra nie jest dla 12+. Nadaje się już od 9-10, lecz dostałam wersję rozszerzoną gry i z dołączonej książeczki dowiedziałam się, że to przez postać zombie i dopiska autorów " Mieliśmy pomysły na inne postacie, lecz nie chcieliśmy mieć przedłużonej granicy wiekowej do PEGI 16" :)

      No i prześwietne zakończenie!!! :) Uwielbiam takie motywy - jak tajemniczy pomocnik Nate'a w Dziczy - ale ćśś! Nic wam nie powiem! :)

      Zdecydowanie polecam grę!

      Julie^^ 

      WUUZZZAAA!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      julie121001
      Czas publikacji:
      środa, 26 grudnia 2012 15:40
  • środa, 12 grudnia 2012
    • Recenzja "Zapiski Luzaka - Natan znowu w akcji!"

      Wreszcie doczekałam się książki, zupełnie nie oczekiwanie :) Postanowiłam więc napisać recenzję. Bardzo brakowało mi książki typu "Dziennik Cwaniaczka", więc "Zapiski Luzaka" przeczytałam w godzinę :P

       Natan zostaje kapitanem drużyny fleeceball'owej. Wszystko wskazuje na to, że Natan odniesie sukces. No tak, jest tylko jeden problem. Gina. Przez nią Natan może nie wygrać rozgrywek! Na dodatek musi z nią zrobić projekt o Benie Franklinie!

      Uwielbiam takie książki! Można się pośmiać i spędzić dobrze czas. Minusem takich książek jest to, że bardzo szybko kończy się je czytać. No ale trudno. "Zapiski Luzaka" są jednak "inne od innych" książek-komiksów. Natan lubi bowiem rysować i często są tu komiksy jego autorstwa. Podoba mi się jego szyfr i Zagadki. "Zapiski..." czyta się lekko i miło. Jestem ciekawa czy powstanie na podstawie książki film, ucieszyłabym się z tego. 

      Przy czytaniu często się śmiałam, radzę wam więc nie czytać "Zapisków.." w miejscach publicznych :) Najlepiej wieczorem wskoczyć do łóżka i czytać :) 

      Tak obok recenzji:

      Wierzycie w 21 grudnia? Ja sama już nie wiem czy wierzyć , czy nie. Możemy to sprawdzić. Jeśli koniec świata jednak będzie i coś się zacznie dziać a wtedy będę w domu to wrzucę na bloga moje zdjęcie :D 

      Julie^^

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      julie121001
      Czas publikacji:
      środa, 12 grudnia 2012 18:11
  • wtorek, 11 grudnia 2012
  • czwartek, 06 grudnia 2012
    • Zapowiedzi recenzji !!!

      Pomyślałam, że dawno nic nie dodawałam i że może zrobię listę recenzji które chcę w najbliższym czasie napisać :)

      - Recenzja książki J.Delaney'a "Tajemnica Starego Mistrza" z serii Kroniki Wardstone (wiem, że to nie najnowsza część, ale zaczynam czytać sagę więc musicie mi to wybaczyć :))

      - Recenzja książki R. Kosika "Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2 Alternauci" - nie mam jeszcze książki ale cudem udało mi się wyciągnąć z mamy informację że dostanę od kogoś pod choinkę :)

      - Recenzja gry The Book of Unwritten Tales (ale na nią też musicie trochę poczekać, bo także dostanę ją na gwiazdkę).

      - No i taka nietypowa recenzja - Recenzja "Felix, Net i Nika oraz Teorytycznie Możliwy Notes" - czyli ocena notesu :D 

      Mam nadzieję, że podobają Wam się propozycje recenzji. Teraz pozostaje mi czytać Kroniki Wardsotne i notować coś w notesie :) 

      Trzymajcie się!

      Julie^^

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      julie121001
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 grudnia 2012 19:28